
Akcja miała miejsce już jakiś czas temu, a dokładnie 29ego Października. Wszystko zaczęło się gdy Tenczys przesłał Pinkiemu zdjęcia rury znalezionej przy sosnowieckim parku. Plan był prosty – załatwiamy śnieg z lodowiska i robimy sobie wieczorną sesję. Jednak ponieważ nic nigdy nie może się odbyć normalnie, to po drodze wydarzyło się kilka niespodzianek.
Cała akcja zaczęła się jak jakiś podejrzany zjazd grupy przestępczej, co chwila do konwoju dołączał jakiś samochód z zakapturzonymi postaciami w środku i tak z różnymi przygodami (typu jazda pod prąd lub po torach tramwajowych) dojechaliśmy na lodowisko 5 furami. Skład wyglądał tak:
Riderzy: Pinki, Koras, Bartek, Wojar
Foto: Tommy, Ten
Video: Aram, Lucek
Zip: Kriss
Otwieramy bramę, jedziemy po śnieg i tu pierwsza niemiła niespodzianka – śniegu nie ma – jak się okazało Pan Prezes lodowiska mimo 3 krotnego przypominania mu o tym zapomniał przekazać pracownikom żeby odkładali dla nas śnieg…
Na szczęście w naszym pięknym kraju za pomocą 500ml butelki przezroczystego płynu o nazwie Wyborowa można załatwić bardzo wiele i w niedługim (jak na proces tworzenia śniegu) czasie otrzymaliśmy 3 pełniutkie rolby śniegu (dla nie wtajemniczonych rolba to maszyna wyrównująca taflę lodowiska)

zrzucone prosto na pickupa polskiej produkcji, którego mogliśmy użytkować dzięki uprzejmości Błażeja z Architektury Szkła – dzięki

W drodze na spot, w ramach akcji znicz, zostaliśmy zatrzymani na rutynową kontrolę przez wyjątkowo ludzkiego przedstawiciela niebieskich mundurów – sprawdził dokumenty, popytał po co nam śnieg i pojechaliśmy dalej, a żadni jego koledzy nie przyjechali na spot by oskarżać nas o “wandalizm”.
Dotarliśmy spokojnie na miejsce, zaczęliśmy rozładowywać śnieg,


budować najazd i wybicie,


odrdzewiać rurę,

stawiać rusztowanie na drop-in posilając się w międzyczasie pizzą


i po ostatnich shape-ingowych szlifach

wystarczyło tylko uruchomić agregat,

żeby odpalić lampy i zacząć jazdę – niestety okazało się, że agregat nie chce współpracować i zaraz po odpaleniu gasł…
Złowroga mina Pinkiego i setki pociągnięć za linkę nie dawały rezultatów.

Pinki złapał za telefon i zaczął dzwonić (ok godziny 21) do znajomych “czy przypadkiem nie mają agregatu” – o dziwo nikt nie miał?

Próbowaliśmy też oświetlić spot światłami samochodów,

jednak rezultaty nie były zadowalające.

nadzieja zaczęła uciekać, Lucek zaczął już zwijać kable

jednak po wnikliwym zbadaniu agregatu okazało się, że nie działał z powodu jakiejś małej wajchy, którą należało po prostu przestawić do innej pozycji. Wtedy stała się światłość i uśmiechy wróciły na nasze twarze



Pinki smile style
Zaczęła się jazda.












Przejechanie tej 12 metrowej pojedynczej okrągłej rurki nie należało jednak do najprostszych zadań i większość przejazdów kończyła się na schodach,

lub liściach,
podczas tej sesji udało zaliczyć się jedynie kilkanaście czystych przejazdów

większość w wykonaniu Pinkiego,

któremu udało się nawet dorzucić kilka trików takich jak: precel 27 out, blind 27 out i precel sw up

Jeździło się naprawdę świetnie i sesja zakończyła się dopiero po godzinie 1.
Najlepsze prześlizgi w wersji video możecie obejrzeć w bardzo przyjemnym edicie nakręconym i złożonym przez Roadkill Productions czyli Arama,

oraz Lucka

Za zdjęcia cyfrowe podziękowania idą dla Tommiego,

natomiat Lomo fotki oglądacie dzięki Tenczysowi

Dla całej ekipy dzięki za akcję i mam nadzieję, że tej zimy odbędzie się jeszcze wiele podobnych, ewentualnie bardziej obfitych w sztuczki sesji
więcej fotek w lepszej rozdzielczości znajdziecie w Galerii oraz na stronie Tommiego: tommysuperstar.com/strit
natomiast alternatywne relacje przeczytacie tutaj:
Pizza Spot by Tenczi
SOS Schon Yellow Rail by Pinki


Udostępnij na Twitterze
..ta “zepsuta wajcha” to była luźna fajka od świecy;]
Fajne zajawka
, my też odpalilismy w Lubinie, pierwsze jazdy,co prawda nie na streecie ale na naszym snowparku który obecnie jest torem dla MTB,
Fajne sesja, i fajny pomysł z tym śniegiem, dużo jest z tym załatwienia czy raczej chętnie dają?
Pozdrawiam
jak macie jakieś ciekawe newsy to podsyłajcie – dorzucę na bloga
ze śniegiem raczej nie ma problemów bo i tak jak robią taflę lodowiska to przy okazji powstaje śnieg, tylko normalnie go potem topią, a jak poprosisz żeby go gdzieś odłożyli to raczej nie powinni robić problemów
spoko ale zdjecia z lomo kompletnie mi nie pasuja , lomo + zdjecia spotowe to niezbyt udana para
dlatego lomo zdjęcia w tej relacji pokazują otoczkę a nie samą jazdę
emilll@op.pl: chyba żartujesz, fisheye + sport świetnie ze sobą współpracują
lomo lifestyle zawszespoko!
Pytanie przez co umawiacie sie na taka jazde?? Mieszkam w kato i nie znam ludzi z ktorymi mozna posmigac np. w streecie wiec pytanie przez co sie tak uwawiacie dzieki za odp.
no ja ich wszystkich poznałem przez red tube…